Jak ustawić strefy w salonie w bloku połączonym z jadalnią

· 2 min read
Jak ustawić strefy w salonie w bloku połączonym z jadalnią

Otwarta przestrzeń łącząca salon w bloku z jadalnią to dziś standard, ale i wyzwanie. Aby uniknąć efektu poczekalni, musisz świadomie wytyczyć dwie funkcjonalne strefy, nie stawiając przy tym ścian. Zacznij od podłogi – to ona najskuteczniej działa na podświadomość. W części wypoczynkowej połóż większy dywan o wyraźnym wzorze lub teksturze, wysuwając go spod nóg sofy na około 20-30 centymetrów. W strefie jadalnianej, jeśli masz drewnianą podłogę, możesz położyć pod stołem mniejszy, ale gładki dywan – lub zostawić podłogę odkrytą. Pamiętaj, że klasyczny układ mebli, czyli sofa tyłem do jadalni, to najprostszy i najskuteczniejszy sposób na naturalne oddzielenie obu funkcji. Jeśli masz niską sofę, postaw za nią wąski regał lub konsolę od strony stołu – zyskasz dodatkowe miejsce na książki i lampki, a jednocześnie fizyczną barierę dla wzroku.

Kolejnym krokiem jest gra światłem i wysokością. Nie używaj jednej lampy centralnej – to zabije cały podział. Nad stołem zawieś wiszący klosz lub większy żyrandol, opuszczony na wysokość około 70-80 centymetrów nad blat. Dzięki temu jadalnia zyska kameralny, wręcz restauracyjny charakter.  wyciszenie mieszkania  części wypoczynkowej postaw na kilka źródeł światła na różnych poziomach: lampę podłogową za fotelem, kinkiety lub taśmę LED za telewizorem. Zwróć też uwagę na sufit – jeśli jest podwieszany, możesz zamontować w nim listwy LED wyznaczające linię podziału między strefami. Gdy jednak strop jest równy, użyj koloru ścian: pomalowanie jednej ściany w strefie sofy na ciemniejszy odcień, a w jadalni pozostawienie jasnego, to subtelny, ale bardzo skuteczny trik. Pamiętaj, że w salonie w bloku nie musisz wszystko robić na maksa – czasem mniej znaczy więcej, a spójna kolorystyka z jednym akcentem wystarczy.


Na koniec zagospodaruj przestrzeń między strefami. Nie zostawiaj pustej, szerokiej dziury – to najczęstszy błąd. Zamiast tego postaw tam pionowy element: dużą roślinę w ozdobnej donicy, ażurowy parawan do połowy wysokości lub słupkowy regał z książkami. Taki mebel pełni rolę dyrygenta ruchu – kieruje wzrok i naturalnie oddziela salon w bloku od jadalni, nie odbierając światła ani przestrzeni. Jeśli masz wyspę kuchenną lub blat barowy, to idealny punkt graniczny – możesz przedłużyć go w stronę salonu dodatkowym siedziskiem. Unikaj natomiast zasłon i ciężkich kotar w wejściu między strefami – to przestarzałe i wizualnie zmniejsza metraż. Zamiast tego postaw na przejrzystość i funkcjonalność: każda strefa powinna mieć swój jasny cel, ale całość ma tworzyć harmonijną, jednolitą kompozycję. Pamiętaj, że Twój salon w bloku zyskuje na wartości, gdy swobodnie przepływa między rozmową przy kanapie a posiłkiem przy stole – a Ty masz poczucie, że mieszkasz w przemyślanej całości, a nie w przypadkowym połączeniu mebli.